Santuario della Madonna delle Lacrime, Siracusa, Italy
Pure awesomeness.
JOYAS EN ESPAÑOL I / “Diseñador de sellos postales”
El año pasado, haciendo un proyecto sobre Corea del Norte, encontre en la biblioteca de mi Facultad un verdadero tesoro, una colección espléndida de la revista “Corea del Norte” de los ochenta, directamende de Pyongyang. A parte de las portadas con unos mineros sonrientes atrayeron mi interés especialmente los artículos dedicados al arte. Hoy sobre un arte quizas menor.
Today only in spanish, sorry guys! Dzisiaj tylko po hiszpańsku!
by9:
Facebook De Stijl.
NEW YEAR’S CLEANING TIME, BUT WAIT, WHAT’S YOUR SKIN COLOR AGAIN?
So I was cleaning my computer today and I’ve found this Print Screen I had made running through job application examples on TATE’s website. Well, in deed, I had been surprised.
NOWOROCZNE PORZĄDKI, CZYLI CZEKAJ, CZEKAJ, TO JAKI MÓWIŁEŚ MASZ KOLOR SKÓRY?
Sprzątając dziś na dysku znalazłam starego Print Screen’a, którego zrobiłam przeglądając formularze ofert pracy w TATE. Nie powiem, zaskoczyli mnie.
I mean.. COME ON! / RAPHAEL “Selfportrait” 1506
This year I’ll spend living in Florence, and even though I’m falling with love in this city full of art, there is a thing that really disturbs me. Galleria degli Uffizi. One of the greatest collecions in the world, you enter and.. I don’t konw, I felt like in the kitchen full of posters. Red tiles on the floor, dirty walls.. and my favourite: Raphael’s “Selfportait” behind the huge air conditioning.
They say the true art will defend itself. And it does. It’s only a shame that it has to do that.
… / RAFAEL “Autoportret” 1506
Najbliższy rok spędzę we Florencji, powoli zakochuję się tym mieście pełnym sztuki ale jest jedna rzecz, która nie daje mi spać spokojnie.. Galleria degli Uffizi. Jedna z najważniejszych kolekcji sztuki na świecie, a człowiek wchodzi tam i, sama nie wiem, czuje się jakby był w kuchni pełnej plakatów. Czerwone płytki na podłodze, brudne, odrapane ściany.. i ogromna maszyna do klimatyzacji ustawiona centralnie przed “Autoportretem” Rafaela.
Mówi się, że prawdziwa sztuka obroni się sama. Broni się. Szkoda tylko, że musi to robić w tak słynnym muzeum.
HERE COMES THE FLOOD / Paolo Ucello “The Flood” 1432-36 Patio of Santa María Novella, Florence
Ah Paolo, in your passion for perspective, you are forsaking the substance for the shadow! Donatello
Oh! How sweet a thing is perspective! Paolo Ucello
Paolo Ucello is one of my favourite painters of all times. In the times of Renaissance, of the search of beauty, the laws of nature, he wasn’t affraid of abandon the sens of reality, to experiment. Here we find the continous narration of two scens during the flood and after it. The lines mades by two Noah’s Arks determine a very daring perspective. Along that, the use only of white, red and green is making the whole work quite surrealistic. It’s also interesting that the work which represents the flood, had experienced it herself, when the waters broke into Santa María Novella.
NADCHODZI POTOP / Paolo Ucello “Potop” 1432-36 Patio kościoła Santa María Novella, Florencja
Ah Paolo, w swoim poszukiwaniu perspektywy, ryzykujesz pewność dla niepewności! Donatello
Oh! Jakże słodką rzeczą jest perspektywa! Paolo Ucello
Paolo Ucello to bez wątpienia jeden z moich ulubionych malarzy. W czasach renesansu, poszukiwania piękna i praw natury, nie bał się dla swoich eksperymentów porzucić poczucia rzeczywistości. Tutaj, w ciągłej narracji, widzimy dwie sceny: w trakcie potopu i tuż po nim. Dwa brzegi Ark Noego wyznaczają linie śmiałej perspektywy, co w połączeniu z użyciem gamy barwnej zredukowanej do bieli, czerwieni i zieleni, nadaje całości lekko surrealistyczny wymiar. Poza tym jest ciekawe, że praca przedstawiająca potop, sama go doświadczyła podczas powodzi, kiedy to woda wdarła się do na teren kościoła Santa María Novella.
EVERYTHING IS RELATIVE / Eric Testoete “Head” 2009
I’ve always had the feeling that the art is a very subjetive thing. Look up. For me this photo transmits a huge dose of emotions, of loneliness. The apparet normality of the man, his expressionless face, his location in an empty space.. it’s moving me.
Eric Testoete, the author of this work, has been working in the game industry for many years, and for not that many dedicating his time for art, spelled with a big “A”. He made the “Head” simply as an Halloweeen costume, inspired by big-heads caracters from the videogames. Nothing more “deep” there. On his website you can follow all the process of making the head, programmes he used, etc. No mistery, no secrets. www.testroete.com
So, why did I reacted that way? Is it my exaggerated sensibility? My distorted eye as an art historian? Or maybe it’s just because I’m not in my best days right now?
And the most important question of all, is knowing the motivation of the artist making this photos less convincing or less moving?
WSZYSTKO JEST WZGLĘDNE / Eric Testoete “Head” 2009
Zawsze przeczuwałam, że sztuka to jest sprawa bardzo subiektywna. Dla mnie zdjęcie powyżej zawiera ogromny ładunek emocji, ogromy ładunek samotności. Pozorna normalność bohatera, jego twarz bez wyrazu, umiejscowienie go w pustej przestrzeni.. porusza mnie.
Eric Testoete, autor pracy, od wielu lat robi w grach komputerowych, od już nie tak wielu zajmuje się sztuką przez duże “S”. Zrobił “Głowę” jako stój na Halloween, inspirowany wielkogłowymi postaciami z gier wideo. Nic “głębszego” w tym nie było. Na jego stronie można prześledzić cały proces powstawania głowy, użyte programy, i tym podobne. Żadnych tajemnic, żadnych sekretów. www.testroete.com
Zatem dlaczego zareagowałam na jego pracę w ten sposób? Czy to przez moją przesadną wrażliwość? Moje wykrzywione spojrzenie jako historyka sztuki? Czy może, po prostu, winny jest podły nastrój, jaki mi się ostatnio udziela?
I najważniejsze pytanie ze wszystkich, czy znając prawdziwą motywację artysty, te zdjęcia stają się dla mnie mniej przekonywujące, mniej poruszające?
WORKING ON SOMETHING BIGGER Jamie Salmon working on “Self Portrait” 2006
“I want to make something that tells a story or moves people in some sort of way, not something that just looks very real. Of course, I need my works to have a certain degree of reality about them, but it`s more of a heightened reality. This is also why I like to play with scale in a lot of my works as well. I think it is something that catches people off guard and forces them to confront their ideas about reality, and to also think about the idea behind the work more deeply. Maybe more so than they would do if the piece were just life size.
I think hyper-realist art too often tries to reach what is ultimately an unattainable level of perfection. That should not be the goal with it anyway.”
avatarsculptureworks.com
WIĘKSZY SENS Jamie Salmon pracujący nad “Autoporterem” 2006
“Chcę tworzyć coś, co będzie opowiadać historię, poruszać ludzi w pewien sposób, a nie tylko wyglądać bardzo realistycznie. Oczywiście, potrzebuję by moje prace wpisywały się w pewien poziom rzeczywistości, ale raczej rzeczywistości powiększonej. To również jest w wielu moich pracach powodem grania ze skalą. Myślę, że jest to coś, co wybija ludzi z ich strefy komfortu i zmusza ich do skonfrontowania swoich wyobrażeń na temat rzeczywistości, sprawiając, że bardziej skupiają się na ideii jaka stoi za daną pracą w głębszy sposób. Być może w mocniejszy sposób, niż gdyby ta była normalnych rozmiarów.
Moim zdaniem sztuka hiperrealizmu zbyt często próbuje osiągnąć nieosiągalny poziom doskonałości. To nie powinno być celem samym w sobie.”
avatarsculptureworks.com
UKRAINIAN GIRLS INVITE YOU TO DISCOVER THE HIGH CULTURE / Albrecht Dürer’s “Eve” and Raphael’s “Trumph of Galatea” used by dateing webside TAU2
How suprised I was when I saw Dürer’s Eve advertising Dating Webside for Single Men, who are seeking to find a lady to create a family. Sweet. And not that stupid, choosing a painting I guess is a way to connect with serious men, who are seeking… not only to look at pare of boobs. The authors showed a naked woman body but beeing painted it’s not so connected to pornography. Interested I clicked the link Ukrainian Woman. For serious relationship only. and discoverd Raphael’s cupids from Trumph of Galatea rare they didn’t use the cherubs from Sistine Madonna, these most famous of all times. If I’m not wrong the usage of works of art for free is permited in European Union 70 years after author’s death, and even if it’s not reffering to this kind of usage, seriously, who’s gonna pursue them? They managed it well. Or maybe there was other than economic reason… maybe there is a frustrated art historian behind all that.
UKRAIŃSKIE DZIECZYNY ZACHĘCAJĄ DO POZNANIA KULTURY WYSOKIEJ / “Ewa” Albrechta Dürera oraz “Triumf Galatei” Rafaela użyte przez portal randkowy TAU2
Mocno się zdziwiłam kiedy zobaczyłam Ewę Albrechta Dürera, reklamującą Portal Randkowy dla Samotnych Mężczyzn, którzy poszukują kobiety, by założyć rodzinę. Pięknie brzmi. I nie jest wcale takie głupie. Użycie obrazu może być swego rodzaju sposobem dotarcia do poważnych mężczyzn, którzy poszukują nie tylko pary cycków. Oczywiście występuje tu para cycków ale będąc namalowana nie ma już tego podłoża pornograficznego. Zainteresowana wcisnęłam link Ukraińskie kobiety. Tylko poważne związki. i ukazały mi się amorki z Triumfu Galatei Rafaela. Dziwne, że nie użyli tych z Madonny Sykstyńskiej, najsłynniejszych cherubinków w historii. W każdym razie, jeśli się nie mylę, na terenie Unii Europejskiej dzieła sztuki mogą być przetwarzane nieodpłatnie po upłynięciu 70 lat od śmierci artysty, a nawet jeżeli to prawo nie odnosi się to do tego konkretnego przypadku, któż będzie ich ścigał? Bardzo zmyślnie. A może jest w tym coś więcej niż względy ekonomiczne.. może za wszystkim tym stoi sfrustrowany historyk sztuki.
GROWN UPS BUT NOT THAT MUCH / IRINA WERNING Back to the future: 1. “Flor, Male, Sil in 1983 & 2010” 2. “Tommy in 1977 & 2010” 3. “Sue in 1977 & 2010” 4. “Nico in 1986 & 2010”
These adorable pictures, any other adjective couldn’t discribe them better, were taken by Irina Werning, an argentinian photographer. As the author says she was inspired by her love to old pictures, she was always looking for them in her firend’s houses and that’s how the idea of the project Back to the future was born. Beeing adorable, it’s at the same time kind of nostaligic, because who doesn’t miss childhood from time to time? Werning’s works create for her models an opportunity to go back there in their older bodies.
JAK TE DZIECI SZYBKO ROSNĄ / IRINA WERNING Back to the future: 1. “Flor, Male, Sil in 1983 & 2010” 2. “Tommy in 1977 & 2010” 3. “Sue in 1977 & 2010” 4. “Nico in 1986 & 2010”
Te urocze zdjęcia, żaden inny pzymiotnik bardziej tu nie pasuje, zostały zrobione przez Irinę Werning, argentyńską fotografkę. Jak mówi sama autorka, zainspirowała ją jej miłość do starych zdjęć. To właśnie podczas ich poszukiwań po domach znajomych narodził się pomysł na projekt Powrót do przyszłości. Z jednej strony tak uroczy, z drugiej lekko nostalgiczny, bo kto nie tęskni czasem za beztroskim dzieciństwem? Prace Werning sprawiają, że jej modele mają możliwość do niego wrócić w swoich lekko starszych ciałach.
Cindy Sherman
Sherman is perhaps best known for her work with self...
Fuller’s eccentric views were informed by speculating on future technologies, not past...
I am not defined by your ignorance
Springtime in NYC
Space Oddity:
Geomagnetic Flying Machines (1988),by Lebbeus Woods, the Cooper Union professor...